Jaki sklep wędkarski polecicie?

Jaki sklep wędkarski polecicie?

Hej, korzystałem z wobków kleniowych nie raz. Łowiłem na te woblery również jazie. Czy można złowić na nie bolenia?

dziobuś

Posty: 20

 
A w której dzielnicy chodzi ci o sklep wędkarski w Warszawie? Jest ich trochę. Nie każdy ma stronkę, trzeba przyznać. I nie w każdym uzyskasz doświadczoną poradę. Zdążyłem już przez to przejść i mam doświadczenie.

mnichh-1

Posty: 20

 
Żeby sklep wędkarski uznać za sprawdzony, sam musisz go sprawdzić. My powiemy jedno, ty drugie. Jeśli jesteś z okolic Gdańska pisz na pw, postaram się odpowiedzieć. Możesz też zerknąć tutaj http://e-garbus.pl/przynety/woblery.html.

21gregorek

Posty: 13

 
Z czego zrobione są te woblery rękodzieła pstrągowe?

Potrzebuję również wobki trociowe spod porządnej reki. W jakich wodach sprawdzane były twoje wobki? Ostatnio miałem okazję oglądać naprawdę niezłe wyroby. Nabyłem i czekam na dobry moment, by je sprawdzić.

meachalll

Posty: 13

 
Ostatnio pewien sklep wędkarski w Warszawie miał pokaźne promocje na swój asortyment. Poszperaj w sieci.

Pewnie znajdziesz o który chodziło. Nie jestem z Warszawy, więc nie pomogę. Echosondy jak najbardziej były tam w promocji i kosztowały sporo mniej niż normalnie. Zresztą na wszystko mieli dobre rabaty.

GGregbard

Posty: 29

 
Ja wolę woblery bezsterowe. Jak sobie sam nie szarpnę to nie czuję, że łowię. Dla mnie sprawa z rodzajem sterów jest nieco zagmatwana i do końca wcale mi nie pomagają. Są i zwolennicy steru, ja do nich nie należę.

gruszk56

Posty: 18

 
A ja myślałem o otworzeniu swojego własnego interesu sklepu wędkarskiego. Pasjonuję się wędkarstwem od dawna i dlaczego by nie skorzystać z potencjału wiedzy i doświadczenia. Zastanawiam się jednak nad przychodami.

deamonix1

Posty: 37

 
Szukaj sklepu wędkarskiego, w którym będziesz mógł dobrze się doradzić, skoro dopiero zaczynasz. Musisz mieć sprzęt dla początkujących, z innym nie ruszysz.

Motospec

Posty: 18

 
Miałem kilka okazji używać woblerów rękodzieł. Są lepsze od tradycyjnej gumki. Na blachy też łowiłem, ale nie szło tak dobrze. Można bez obaw spróbować tych cacuszek w tym sezonie. Trzeba samemu ocenić. Każdy woli co innego.

dskoku

Posty: 26

 
Gwoli ścisłości. Jeśli nie wychodzi się ze swoim hand made na rynek. Nikt o nich nie wie. Wobec tego woblery rękodzieła trzymane w szufladach to nie jest dobra droga. Ja kilka swoich dałem, sprzedałem, teraz mogę się radować renomą w małych kręgach.

Trener

Posty: 20